|
Forum |
|
|
| 5316. | Coś wam powiem, wy "znający tematy" albo "mniej doświadczeni koledzy" czy nawet "bardziej doświadczeni koledzy".
Głos pogrobowy na temat Maśkiewicza zabieracie i powiadacie: a to "jest skazany", a to "luka prawna", a to "rada się rozwiązała", a to "za późno jest" - i tak dalej, ciągle obok...
Ja krótko wam powiem, tłumacząc Senekę: "Czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd".
Panie Maśkiewicz! Gdyby posiadał pan elementarny kodeks etyczny, gdyby posiadał pan elementarny etos urzednika, to może nie popełniłby pan seppuku (bo do sepuku trzeba być szlachcicem i do tego japońskim), ale gdyby pan te rzeczy posiadał, to w oczekiwaniu na wypełnienie luki prawnej stałby już pan za urzędem. Koniec, kropka. |
|
| | kanclerz |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5317. | Wybaczy Pan, Panie Andrzeju, ale nie jest Pan partnerem do dyskusji. Proszę zapisać się na kurs komputerowy, tam płacą za tłumaczenie [...] co jest od czego. Z większą przyjemnością prozmawiam z mederatorem. |
|
| | Marek Bieńczuk |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5319. | [...][CISZA WYBORCZA][...] |
|
| | wielbiciel |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5320. | [...][CISZA WYBORCZA][...] |
|
| | wielbiciel |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5321. | [...][CISZA WYBORCZA][...] |
|
| | wielbiciel |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5318. | Odnośnie wpisu numer: 5123 W odpowiedzi dark vader!
Pani nie tyle wpis na Forum, a list otwarty do mnie składa się z kilku elementów. Po pierwsze zarzuca mi pani niesłowność. Po drugie, pani: „czeka na konfrontację”, co nie ukrywam, szczerze mnie rozbawiło. Rzeczywiście, wyraziłem wolę odpowiedzi i słowa dotrzymuję z pewnym opóźnieniem (kolejny kawałek odpowiedzi będzie po ciszy wyborczej, z powodów oczywistych), ponieważ ówczesny zapis o natychmiastowej odpowiedzi zweryfikowałem. Nie chciałem być jednym z głównych aktorów przedwyborczego show o zabarwieniu kabaretowym.
Zadaje mi pani pytanie i jednocześnie sama na nie odpowiada: „Dlaczego są przekopiowywane moje wpisy na dwóch forach”? Nie, nie dlatego, że jest to objaw starości, jak pani sugeruje. To wręcz objaw żywotności i aktywności, a także i to przede wszystkim, ażeby o sprawach moim zdaniem ważnych, dowiedziała się większa ilość osób. I tylko tyle.
Zadaje mi pani kolejne pytanie, dlaczego skoro jestem taki prawy i inteligentny, a nie wystartowałem sam w wyborach, choćby jako radny? Cóż można odpowiedzieć? Chyba to tylko, że kiedy ma się 59 lat, to już wytarła się gumka na końcu mojego ołówka. Już jestem skazany na te wybory, których dokonałem w życiu (stąd ta gumka – nic wymazać nie mogę), zanim jeszcze wiedziałem, że to są wybory. I wybory życiowe mam na myśli a nie samorządowe. I wszystko co mogę zrobić teraz, to zapłacić za podróż którą w tym czasie odbyłem. I zapłatą nie jest udział w wyborach samorządowych „choćby jako radny”.
Poza tym, tak sądzę, prawość i inteligencja to warunek konieczny bycia osobą publiczną ale niewystarczający. Nie posiadam żadnych cech niezbędnych do bycia dobrym (?) samorządowcem, a poza tym co jest najważniejsze: nie odczuwam tego typu potrzeby. Absolutnie! Spełniam się (cokolwiek to znaczy) w wielu dziedzinach, samorządowa mnie nie rajcuje. A poza tym, jak w tej piosence Stuhra: „Spełniać się każdy może: jeden lepiej, drugi gorzej...”.
Kolejny element pani wypowiedzi, jest dowodem niezwykłej niezborności intelektualnej. Studium przypadku podane przeze mnie w wpisie nr 5105 z dnia 9 listopada, a zwrotnie przez panią zacytowane, nie jest dowodem ani mojego narcyzmu (ten zgoła zupełnie inaczej uzewnętrzniam...), ani też przewagi pierwiastka żeńskiego nad męskim, a ponoć obydwa posiadamy, jeśli wierzyć Carlowi Jungowi. Podwójne case study które podałem w owym wpisie było niezwykle kulturalnym postawieniem, poprzez analogię , „literacko-psychologicznej” diagnozy pewnego gościa, wabiącego się różnie, ostatnio jako „obi”. Tak więc, ja w sobie kobiety „czasami nie odkrywam”, ja pierwiastek kobiecy w sobie utajony noszę... i nie jest to wcale moja immanentna tajemnica. Pani diagnoza, mojej skromnej osoby w tej materii, wymiar bez mała habilitacyjny w sobie nosi...
Co do wpisu pani sędzi Anny Marii Wesołowskiej, wątek ten pominę, ponieważ zaczyna mi brakować motywacji w dyskusji z panią. Proszę jednak wystąpić na Forum chocby jako Lepper, Ziobro czy Kaczyński jak pani powiada, a niewykluczone, że również pani a nie tylko „pół Lubawy i Iławy dostanie orgazm”. Czego pani zdecydowanie życzę, obawiając się jednakże, że lata bezbolesnej menstruacji ma pani dawno za sobą. Ale cóż, nawet w okresie menopauzy kobietą się jest, więc w zależności od bodźca, orgazm można przeżyć nie tylko intelektualnej natury...
Pominę wątek dotyczący obietnic kandydata na burmistrza Janusza P. dotyczący rzekomych jego deklaracji związanych z wybudowaniem nowej stacji benzynowej. Pominę też wątek mojej rzekomej „gry” na dwa fronty. Sądzę, że gra moja, na froncie bez mała białoruskim, widoczna jest i czytelna. Gram na dwóch frontach rzeczywiście. Na rzecz i w imieniu Kuriera, a także, a raczej przede wszystkim swoim własnym...
I już blisko końca! Sensem mojego życia nie jest Marian L. jak pani twierdzi. Sensem mojego życia jest moje życia, natomiast co stanowi potrzebę sensu życia, mojego życia, wiedzą moi najbliżsi.
Wątek dotyczący demokracji, wolności słowa, pajacyka na sznureczku pomijam. Potrzebne są pani najsampierw korepetycje.
Ciekawa nad wyraz jest pani wypowiedź, której nie skomentuję, dotycząca komuny, partii i innych bliskoznacznych określeń. Użyła pani tej oto frazy: „Ktoś musi być w partii, żeby ktoś mógł nie być”. Niebywałe to sformułowanie. Po prostu nieoficjalny rekord świata.
Wątek dotyczący „kaftanu, białych myszek, uffo, rzekomej mej wypłaty od kandydatów”, co oczywiste, pomijam również zdecydowanie.
I tyle byłoby mojej „konfrontacji” której sobie pani usilnie życzyła. |
|
| | Andrzej Kleina |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5322. | Godz. 19:40. Chcę powiadomić wszystkich, że niedługo koniec wyborów. Ci, którzy jeszcze nie byli na głosowaniu, powinni już to robić i wybrać osoby, które zasługują na głosy. Chcę, aby było już po wszystkim.
Pozdrawiam. |
|
| | Joanna |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5323. | Czy ktoś mi może udzielić informacji, kiedy są wybory samorządowe?
Czy to w tą niedzielę czy za tydzień? |
|
| | Jurek |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5324. | Odnośnie wpisu numer: 5310 Nie robię żadnej tajemnicy co dany artykuł stanowi. Jednak każdy zainteresowany w 30 sekund jest w stanie odnaleźć i przeczytać samemu. Chyba że mamy promować lenistwo.
Uzupełnieniem tego co powiedziałem wcześniej jest rownież przytoczenie odpowiednich artykułów z Dz. U. 2002. - 113.984 - bezpośredni wybór wójta, burmistrza i prezydenta miasta.
Zachęcam do korzystania z serwisu: www.student.lexpolonica.pl gdzie mogą państwo znaleźć wszystkie obowiazujące przepisy prawa powszechnie obowiązującego, prawa miejscowego itd. |
|
| | Michał Biereg |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5325. | Odnośnie wpisu numer: 5323 Wybory są dzisiaj i kończą się o 20:00.
|
|
| | [bez podpisu] |
| | [godzina 19:51], Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5326. | Odnośnie wpisu numer: 5296 [CENZURA plugawych wpisów ludzi radia i bankrutów Porno-Tygodnia] |
|
| | [NIE dla klakierów skompromitowanej władzy] |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5330. | Odnośnie wpisu numer: 5326 5313 5312 5309 5298 Widzę, że te z radia to pojeby genetyczne jakieś. Strategii nawet
zmienić nie potrafią.
Przykład powinni wziąć z ormowca, co był wydalon i tutaj powrócon
do łask jak spokorniał. Podobnie, chociaż może nie do końca, było do niedawna z tym Michaiłem Bieriegem. Ale on to się sam obraził, ale
widać, że mu przeszło. |
|
| | zapowiadacz Radia Maryja |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5328. | Odnośnie wpisu numer: 5322 Joanno!
Tyś pierwsza babka, która chce szybko i po wszystkim. Nie do wiary! |
|
| | długo-dystans-sssowiec |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5329. | Odnośnie wpisu numer: 5323 Oczywiście, że wybory są za tydzień. |
|
| | Jan |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5331. | Ponuraki iławskie! Pozdrawiam was i zapraszam do Lubawy
na forum Mariana Licznerskiego... |
|
| | dowcipas |
| | http://www.marianlicznerski.pl |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5332. | [OCENZUROWANO] |
|
| | [...][fałszywe personalia][...] |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5339. | A czy ja nie mogę już napisać opinii na luzie, tylko muszę odnosić się,
Panie naczelny, do jakiegoś wpisu? Mam temat odwagi pani Majewskiej Joanny, dziennikarz odważnej i obiektywanej jak cały Kurier, piszącej swego czasu o "Polonezie" pana kierownika.
Pani Majewska! Fakt jest faktem, odwagi na targowisku się nie kupi. |
|
| | dr koala |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5333. | Przepraszam, kto w Iławie zwyciężył? Ktoś wie? |
|
| | Lepka Cytryna |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5334. | Odnośnie wpisu numer: 5300 5301 5302 5314 Głosowałem dziś w lokalu wyborczym nr 6 w przedszkolu przy ulicy Dąbrowskiego. Po oddaniu głosu rozejrzałem się po lokalu i nigdzie nie zauważyłem jakiejkolwiek informacji o skreśleniu Jarosława M. z listy kandydatów ubiegających się o fotel burmistrza Iławy. Spytałem o ten fakt przewodniczącego komisji, a ten stwierdził, że takowe informacje znajdują się za kotarami. Jednakże większość wyborców swoje głosy oddawała nie za kotarami, ale na ławkach i parapecie.
O tym, że nie ma w lokalu wyborczym widocznej informacji o skreśleniu jednego z kandydatów, poinformowałem telefonicznie Miejską Komisję Wyborczą w Iławie, Wojewódzką Komisję Wyborczą w Olsztynie oraz oczywiście Państwową Komisję Wyborczą w Warszawie.
Fakt nieumieszczenia informacji o wykreśleniu kandydata może mieć duży wpływ na wyniki wyborów. Przecież głosy oddane na takiego kandydata są głosami nieważnymi - głosami oddanymi "na wiatr". |
|
| | Marek Mariusz
mms75@wp.eu, lat 51 |
| | IŁAWA, Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5335. | Denerwujące były te wybory.
Kiedy przechodziłem koło InterMarche, jakiś cymbał wieszał swoje plakaty wyborcze na drewnianej konstrukcji. Wszystko było by ok, z tym że po pierwszej nocce wszystkie leżały.
I teraz ciekawi mnie: czy ktoś będzie na tyle inteligentny (kandydat?) i teraz to posprząta? Czy na takie stawianie drewniaków nie trzeba mieć pozwolenia?
Jeszcze jedna sprawa - lista z kandydatami na burmistrza Iławy była troszkę nieaktualna, co wydaje mi się niezgodne z prawem? Pozdrawiam. |
|
| | Kermit
melektour@pczta.onet.pl, lat 44 |
| | 6857323 |
| | Iława, Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5340. | Lubawa wzięta. Przez Standarę. Boże miej nas w opiece... |
|
| | zawstydzony |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5338. | Odnośnie wpisu numer: 5324 Panie Biereg!
Widać, że pan zachłanny jesteś na wiedzę prawną. Nie każden jest taka bystrzacha jak pan, bo nie o czytanie chodzi przecie tylko. Kto panie normalny paragrafy pojmie. Bez pomocy nie da rady panie.
Szczęść Boże. |
|
| | Janek |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5337. | [Godz. 21:49]
Kto wie jaka była frekwencja i kto prowadzi w Iławie? |
|
| | ciekawy |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5348. | Kocham CIĘ Iławo i WAS, iławianie.
Nareszcie w wyborach wygrała przyszłość, a nie czas miniony...!!! |
|
| | Wiesław Niesiobędzki |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5341. | Wiwat Edmund Standara w Lubawie!
Kłamstwo i pieniactwo mają krótkie nogi. I z tego się cieszmy. |
|
| | Fazi |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5342. | W Iławie Włodzimierz Ptasznik wygrał chyba już nawet w I turze.
Harmaciński zmiażdzył człowieka ratusza w wyścigu o fotel wójta. |
|
| | nickt |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5343. | Proszę moderatora o informację na temat nieoficjanych wyników głosowania na burmistrza Iławy. |
|
| | Waldek |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| Odp. | Godzina 23:00.
Pierwsze dane nieoficjalne mówią o zdecydowanej przewadze Włodzimierza Ptasznika (PO) nad Aleksandrą Skubij (ZiR)
oraz miażdżąco nad Witoldem Nosowiczem (PiS).
W powietrzu wisi sukces Ptasznika już w pierwszej turze. |
|
| | moderator |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5345. | !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No to mamy nowego burmistrza Iławy!
Pana WŁODZIMIERZA PTASZNIKA (komitet PO).
Nie będzie II tury! |
|
| | Wesoły Ratusz |
| | Godz. 23:20, Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5350. | Witku Nosowiczu, były kandydacie! Wytrzymałem obecność Twojego [...] wizerunku na każdym parkingu w Iławie. Z jabłkiem - owocem w ręku...
No i dupa! Znów nikogo nie porwałeś... Za 4 lata znowu spróbujesz?
Czy już (niedziela, późny wieczór) naczepy z parkingów zjeżdżają?
No zostaw swój piękny [...] wizerunek na iławskich osiedlach jeszcze. Ino drzewa jesienne, równie gołe na "górze" jak Ty, mogą z Twoją
urodą [...] konkurować... |
|
| | dobrze Cię znający... |
| | Niedziela 12-11-2006 |
|
| 5250. | Odnośnie wpisu numer: 5249 Maśkiewicz - nie "Masa", jeżeli można. Porównania obecnego burmistrza do gangstera jest co najwyżej żałosne i wynikać może z braku innych argumentów, albo - co gorsze - ze zwykłego prostactwa. |
|
| | Michał Biereg |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5249. | Odnośnie wpisu numer: 5232 5213 Bolo nie kłamie. Otóż w poniedziałek 6.11 Radyjko Ratusz
wyemitowało wyrok „Masy” tyle, co dwie kropelki w oceanie
- ledwie dwa razy: o 15:10 oraz 16:10, czyli w najgorszym
czasie antenowym. Dramatyczne to wyrabianie sobie glejtu
na wiarygodność. Kamuflaż. Kłamstwo. No i kompromitacja. |
|
| | BOLO |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5248. | Jest godzina 00:01.
Gadać można... Tylko bez agitacji. |
|
| | Modero Kuriero |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5251. | Odnośnie wpisu numer: 5235 Nie wiem, czy wiesz o tym, że [...] planuje podkop pod WIELKĄ ŻUŁAWĄ,
od stony "Czapli" - w celu połączenia lądu z lądem. |
|
| | Żagiel |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5252. | [CENZURA DLA PLUGAWYCH WPISÓW Z RADIA] |
|
| | [NIE dla ratuszowego Erewania] |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5253. | Kto robił te zdjęcia z debaty w Izbie Gospodarczej? [opublikowane
od wczoraj na stronie komitetu ... ].
Prowincja maksymalna i zero profesjonalizmu! Źle wykadrowane,
źle skierowane światło, widownia złapana w pozach uwłaczających
dla wszystkich sztabów. Zdjęcia i cała foto-relacja na "2-". |
|
| | banan |
| | http://www.[...].pl |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5254. | [CENZURA DLA PLUGAWYCH WPISÓW Z RADIA] |
|
| | [NIE dla ratuszowego Erewania] |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5255. | Odnośnie wpisu numer: 5237 5229 5224 5219 5174 Panie Janie Truszczyński!
Pana zdaniem wypowiedź Kleiny zawarta w jego wpisie 5174 kupy się nie trzyma, natomiast jakiejś wyliniałej intelektualnie wilczycy z wpisu 5123 jest dla pana zrozumiała. Szkoda, że nie zastanowił się pan, dlaczego!
Kleina odpowiedział panu po swojemu: dowcipnie, ze swadą, śmiejąc się
z pana, ale pan tego nie załapał. No właśnie: czy pan tego nie chciał zajarzyć, czy nie mógł? Oto jest pytanie!
Panie Truszczyńskie Janie! Pan w swojej wypowiedzi 5218, będącej odpowiedzią numerowi 5192, za którym kryje się kierownik skupu makulatury, dał wyraz swojej aporii (czyli bezradnosci umysłowej, albo jak powiedziałby Cato: pozdrawiam Cię, o Wielki!).
Wykazał pan absolutny brak rozumienia tego czegoś, co zawarte jest pomiędzy wierszami. Pan nie zrozumiał nic. Rzeczywiście, jak powiada Marcus Cato: "Kogo Zeus chce pokarać, temu wpierw rozum odbiera".
Tylko dlaczego się pan z tym obnosi na zewnątrz? To dopiero pytanie... |
|
| | Rufus, gladiator w stanie spoczynku |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5256. | Odnośnie wpisu numer: 5158 Troskliwy Miśku, zlituj się dobry człowieku, nie chcę już dłużej żyć w nieświadomości, dlatego proszę uświadom mnie: która to ręka, przeze mnie pogryziona, mnie tak utuczyła, że musiałem w 2004 roku wylądować na ZUS-owskim chlebie!
Proszę też dlatego Misku szanowny, a do tego troskliwy bardzo, bowiem na dokładkę ostatnio doszła mnie kolportowana na mieście wiadomość (też zapewne przez jakiegoś zatroskańca), iż w mojej 35-letniej karierze nauczycielsko-bibliotekarsko-pisarskiej dopatrzono się, iż rzekomo byłem czas jakiś zatrudniony etatowo w aparacie nieboszczki PZPR. Jak ja mam teraz CV pisać, skoro sam nie wiem, co robiłem?! |
|
| | Wiesław Niesiobędzki |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5257. | Odnośnie wpisu numer: 5244 Serdecznie pozdrawiam poprzez forum iławskie Pana Andrzeja Kleinę.
Myślę, że to nie jest agitacja wyborcza, bo On nigdzie nie kandyduje. |
|
| | Stachu |
| | Lubawa, Sobota 11-11-2006 |
|
| 5258. | Odnośnie wpisu numer: 5237 Panie Truszczyński, lat 40.
Przez 22 lata pan głosował i nic panu "nie dogodzili". To może lokal
zmienić i do... agencji towarzyskiej pójść? Tam panu dogodzą, nawet
w trójkącie jak pan wymagający taki... |
|
| | mniej wymagający |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5259. | Odnośnie wpisu numer: 5248 PO CHOLERĘ TA CISZA...
Tu ci-cho...sza, tam ci-cho....sza.
Nie ma [...]cza, i nie ma Miłosza... |
|
| | ORMOWIEC |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5260. | Odnośnie wpisu numer: 5158 Do Miśka troskliwego jeszcze słów kilka.
No bo to widzisz, Misiek, z tego co ja wiem, przez całe 35 lat reką mnie karmiącą była Iława, gdyż to iławski budżet płacił mi zarówno pensję nauczyciela w SP 2, potem do 1995 roku jako dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej i nastepnie dokumentalisty w ICK do 2004.
A ja się odgryzłem...
A to tworząc różne wydarzenia kulturalne (na przykład takie Przeglądy Twórczości o Laur Iławy, Muzę Jezioraka itp.), a to pisząc różne książki dotyczące dziejów i twórców iławskiej kultury, zabytków, tudzież historii miasta i powiatu, a to budując lub zakładając w mieście i gminie Iława coraz to nowe biblioteki (w tym tę największą przy ul. Jagiellończyka w latach 1978-1983 i kilka innych tzw. osiedlowych, które zlikwidowane zostały po 1990 roku).
No i widzisz sam, panie Misiek, jest tak jak w tej piosence: "Widzisz mała jak to jest, ile serca, jaki gest...". |
|
| | Wiesław Niesiobędzki |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5261. | To kiedy są te wybory? Może mi ktoś wreszcie powie! |
|
| | pytek |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5280. | Odnośnie wpisu numer: 5277 Cytat: „Choryś [...] Synowiec na umysł, to wszyscy wiedzą”.
Wszyscy wiedzą, synku, powiadasz? Wszyscy? Czyli kto? Kto taki? No!
Ty nawet podpisać słowa „własnego” nie potrafisz, a wypowiadasz się
w imieniu „wszystkich”. A czy statystyczny Kowalski z Lipowego Dworu
też ciebie upoważnił żebyś ty zabierał głos w jego imieniu suwerennym?
Przeciwko Synowcowi rozgrywacie swoją gierkę radiowcy (i pogrobowcy Porno-Tygodnia) niezwykle nieudolnie. Próbujecie Go zdeprecjonować. Ja nie muszę Go bronić i tego nie czynię, bo On wasze szczekanie odbiera z niezwykłym spokojem (jak na jego szybki charakter) i wręcz kontempluje przy waszej złości... Ja jednak nie umiem przejść obojętnie obok tego szamba z plugawą zawartością, które kilkanaście razy dziennie wylewacie na Kuriera.
Co więc, oprócz zaciętego robienia kupy, potraficie jeszcze, chłopcy...?
Wszystkie wpisy atakujące szambem pochodzą z radia lub z mieszkań prywatnych z tymże radiem osób związanych. Wasza świadomość na ten temat jest naprawdę żenująca, a jest to tak proste i od ręki do ustalenia, że aż głupio na ten temat gadać z takimi inteligentami jak wy, bo nawet średnio początkujący informatyk powinien poradzić sobie na luzie z [...] identyfikacją w każdej sieci.
Nitka ma zawsze początek i koniec. Przekonali się o tym na przykład Henryk L. oraz Szymon W. z ratusza, którzy bardzo się zdziwili jak to możliwe, gdy zostali wyłowieni z dokładnością co do jednego biurka z gąszczu kilkudziesięciu komputerów rozsianych po całym budynku.
To, co do tej pory czynicie, jest niezwykłym dowodem wprost waszych kolejnych mentalnych porażek. Porażek, wywołanych na własne życzenie, bo Synowiec to nie „chory umysł”. Synowiec to tęgi umysł. I to budzi waszą troskę, wręcz egzystencjalną. A nawet przerażenie.
I jeszcze jedno wam powiem, chłopcy-radiowcy. Niepotrzebnie mnie przy okazji dotykacie. Nie jestem bulterierem Synowca, nie jestem też jego żołnierzem. Jestem niezależnym, autonomicznym facetem, pracującym zawsze na własny rachunek. Wasz pech, niestety, polega na tym, że do Synowca dołączyłem w sposób spontaniczny, nieprzymuszony i – przede wszystkim – nie pretoriański, z czego nie chcecie, bądź nie możecie zdać sobie sprawy...
Zdajcie sobie sprawę choćby z tego jednak, że jest nas dwóch.
I nie jest to tylko dwóch pojedynczych facetów.
|
|
| | Andrzej Kleina |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5263. | Odnośnie wpisu numer: 5260 Do Wieśka Niesiobędzkiego.
Zawsze tak twierdziłem: lepiej z mądrym stracić, niż z głupim zarobić.
Ty o tym nie wiesz, ale zawsze byłem Twoim fanem, i to mistrzostwo,
którego dokonałeś wchodząc swoją wypowiedzią w ciszę wyborczą
odpowiadając jakiemuś misiowi matołkowi, to mistrzostwo świata.
Trzymam kciuki... |
|
| | fan |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5264. | Witam!
Jeśli ktoś zauważy złamanie ciszy wyborczej na mieście (rozklejanie plakatów itp. itd.), proszę o wpis na forum. Potrzebna jest szybka reakcja. Potrzebna jest też uczciwość począwszy od dnia wyboru
na stanowisko, aby później mieć czyste ręce.
Pozdrawiam. |
|
| | iławianin, obowiązkowy wyborca, lat 53 |
| | Iława, Sobota 11-11-2006 |
|
| 5265. | [CENZURA DLA PLUGAWYCH WPISÓW Z RADIA] |
|
| | [NIE dla ratuszowego Erewania] |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5266. | Do czytelników tygodnika KURIER IŁAWSKI!
Do forumowiczów wydania internetowego!
Szanowni Państwo!
W niedzielę wybory samorządowe. Pokażmy, że chcemy
i umiemy sami decydować o naszej przyszłości, że obchodzi
nas co dzieje się wokół, że interesuje nas kto i jak wydaje
nasze wspólne pieniądze. Idźmy głosować!
|
|
| | Maria Mańkowska, Fundacja im. Stefana Batorego |
| | Warszawa, Sobota 11-11-2006 |
|
| 5267. | A więc ogiery poszły w las i cisza przeminęła. A tak było fajnie przez
kilka godzin.
Przeglądałem strony wyborcze w województwie podlaskim. Są gminy gdzie na 15 mandatów jest 18 chętnych. Ot spokojny i pokorny lud tamtych stron. A to Polska właśnie! |
|
| | SPIRYTUS |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5268. | Odnośnie wpisu numer: 5267 Spirytusie, boski spirytusie! Ty, co troski od 70% społeczeństwa oddalasz; Ty, co jakość pracy podnosisz na wyżyny, Góry Dylewskiej co najmniej. Co Ty godosz? co Ty godosz? Cisza to śmierć. Cisza to nicość, a Ty godosz, żeby trwała wiecznie? |
|
| | denaturat, tyż spirytus |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5269. | Do Marcusa (ogólnie).
Nihil accidere bono viro mali potest:non miscentur contraria.
Ponieważ kilku Truszczyńskich nocha do mego listu, do Ciebie skierowanego, niekumatych wściubi - ogłaszam wszem:
Dobrego człowieka nie może spotkać nic złego.
Przeciwieństwa nie chodzą ze sobą w parze. |
|
| | Emerytowany gladiator Rufus, syn Germanika |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5270. | Odnośnie wpisu numer: 5264 Do iławianina, permanentnie lat 33 mającego.
Nie wiem, czy to poniżej klasyfikuje się jako złamanie ciszy wyborczej,
bo nie były to plakaty, ani żadna inna agitacja. Widziałem i słyszałem
(co prawda po paru głębszych jestem ze Zdzichem i Zenem), jak szliśmy przy parlamencie i słyszeliśmy i widzieliśmy Maśkiewicza na schodach, że mu karierę zniszczono. Tak wołał i mówił, że wróci z bagnetami... I on nakazuje głosować na obcego, nie swojaka...
I nie wiem też, czy moderatoro to puści. Bo to też może być potraktowane jako co najmniej kryptoreklama...
A w ogóle, to widać takie pewne osłabienie na dzisiejszym forum.
Kumam to sobie po swojemu, że WIĘKSZOŚĆ OGLĄDACZY I WPISYWACZY SŁUŻBOWYM SPRZĘTEM TO ROBI. |
|
| | 40-latek, ale nie Truszczyński |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5271. | Odnośnie wpisu numer: 5265 Słuchać proszę Radia Maryja, np. w piątki o 10:30 "Porady ekologiczne". To jest czasami najlepsza odtrutka na ten cały syf.
Do Pana Denatury:
CISZA TO NIE KOSTUCHA, TO PRZYSZŁOŚĆ I LEKARSTWO. |
|
| | SPIRYTUS |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5276. | Radyjko Ratusz wciąż kontynuuje politykę manipulacji. Zacytuję:
„Dziś (czwartek 09.11) burmistrz Iławy Jarosław Maśkiewicz
zajął oficjalne stanowisko w sprawie wyroku jaki zapadł
w elbląskim sądzie”.
Od poniedziałku 6. listopada – dokładnie od godziny 14:00, czyli
od ogłoszenia wyroku sądowego, prawomocnego i natychmiastowo
wykonalnego – pan Maśkiewicz NIE JEST burmistrzem Iławy.
Po lekturze środowego Kuriera wszyscy w Iławie i całym powiecie
wiedzą już o tym, lecz nie chcą tego przyjąć do wiadomości tylko
klakierzy z Radiowęzła Ratusz.
|
|
| | BOLO |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5273. | Do modero kuriero.
Pytanie mam konkretne. Czy to prawda, że na wczorajszej debacie
w izbie aż trzech k...ów na bu...a Iławy wieczór zakończyło wspólnym odśpiewaniem hymnu biesiadnego na nutę "Warszawa da się lubić"...?
Z tym że każden śpiewał co swoje, czyli "co je twoje, to je moje".
1. Owocny ka...t ciągnął (ach wstydzę się cały to powtórzyć...).
2. Latający ka...t zawodził "Iława da się lubić".
3. K...ka obszerna: "Ola da się lubieć".
Z operowym pozdrowieniem: |
|
| | tenor |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5274. | Gmina Sidra, powiat Sokółka, woj. podlaskie:
Liczba okręgów 11
Liczba mandatów 15
Liczba wyborców 3 223
Liczba mieszkańców 4 070
Liczba zarejestrowanych list 2
Liczba zarejestrowanych kandydatów 15
Tu kampania wyborcza nic nie kosztuje.
Z tego wynika, że powiat iławski jest poddany prawom Darwina.
Tu sztabowcy nawet przydrożnym lipom nie dawali spokoju. |
|
| | SPIRYTUS |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5275. | Słyszałęm, że w sobotę 11 listopada pan P.[...] chodził po domach. Cwany!
Nie chciał naruszyć ciszy wyborczej, więc przychodził niby sól pożyczyć. |
|
| | F-16 Fighting Duck |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5277. | Odnośnie wpisu numer: 5276 Choryś [...] Synowiec na umysł, to wszyscy wiedzą. |
|
| | Miś |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| Odp. | Wpis ocenzurowany, a następnie opublikowany na wyraźne
życzenie naczelnego redaktora Jarosława Synowca. |
|
| | moderator |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5278. | Czy po wyborach obudzimy się w innym POWIECIE...? Innym MIEŚCIE?
Innej gminie? Który z zasadniczych problemów doczeka się rozwiązania?
Czy te problemy stały się choćby przedmiotem przedwyborczej debaty?
Jakie instytucje społeczeństwa obywatelskiego się pojawią? Która wizja
znajdzie warunki realizacji?
Czy kiedy już opadnie kurz wyborczej batalii, wyborca w krystalicznie
czystym powietrzu nie dostrzeże, że jest tu, gdzie był... przedtem?
Czuję się nieprzekonany. Ale i tak życzę pogody choćby. Niech sprzyja refleksji nad Twoim, Wyborco, rzeczywistym miejscem w demokracji.
Tej lokalnej również. Powodzenia. |
|
| | Janusz Ostrowski |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5279. | Brońcie Iławę, drodzy mieszkańcy, od brudnych rąk [...]!!!
[OCENZUROWANO - CISZA WYBORCZA!] |
|
| | Lila |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5281. | Proszę wszystkich, aby nie zwracali uwagi nie tylko na innych jakiego słownictwo używają w swoich komentarzach, ale także na siebie, bo nie jesteście lepsi. Jestem przeciwko tym, którzy niesłusznie oczerniają ludzi
i naprawdę przeciągają strunę.
Do kościoła chodzicie, do komunii uczęszczacie, a wcale nie jesteście godni jej przyjąć. Udajecie aniołków, a diabła macie za skórą. Swoją głupotą i oszczerstwami nic nie osiągniecie. Szacunku i miłości w narodzie trzeba, których u was brakowało i brakuje, bo chłopa i robotnika nikt
z was nie szanuje. |
|
| | córka internowanego |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5282. | Odnośnie wpisu numer: 5276 Bolo! Nie wiem skąd pozyskałeś ten cytat którym się posłużyłeś, ale zakładam, że nie bredzisz. Maśkiewicz:
1/. rozśmieszył mnie kosmicznie, zajmując "oficjalne stanowisko w własnej sprawie". Ciekawy jestem jego NIEoficjalnego stanowiska;
2/. skoro od 6 listopada burmistrz nie jest burmistrzem, to dlaczego w dniu 9 listopada burmistrzem nadal był?
Cuda u was w tej Iławie się dzieją niebywałe. Uważajcie tylko, żeby jutrzejszy wygrany pojutrze nie okazał się przegranym. Widać - u was wszystko jest możliwe... |
|
| | Olek |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5283. | Odnośnie wpisu numer: 5276 Bolo nie znasz prawa, więc się nie wypowiadaj. Jak byś poszukał, to byś znalazł odpowiedź na bzdury jakie wypisujesz.
Poza tym jakbyś słuchał co powiedziała rzecznik sądu, to byś wiedział, że Maśkiewicz nie może kandydować, ale nic pani rzecznik nie wspomniała o tym, że przestaje być burmistrzem.
Moja sugestia jest taka: przeczytaj ustawę o samorządzie gminnym, tam znajdziesz odpowiedź czemu skazany burmistrz pełni nadal obowiązki.
Podkreślam: PEŁNI OBOWIĄZKI. |
|
| | wyborca |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5286. | Odnośnie wpisu numer: 5283 Wyborco uczony, zaintrygowałeś mnie.
Z faktu, że pani rzecznik sądu nie wspomniała o tym, że pan Maśkiewicz przestaje być burmistrzem, ty wyciągasz wniosek, że on nadal nim jest? Co za niebywała sofistyka!
Czy z faktu, że z Iławy nie widzisz Susza wynika, że ten... nie istnieje?!
Nie chce mi się z tobą gadać. |
|
| | wyborca po średnim |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5287. | Odnośnie wpisu numer: 5286 Nie wiesz co mówisz człowieku. Gdzie Rzym a gdzie Krym?
Sędzia podczas uzasadniania wyroku [Maśkiewicza] wskazuje na najważniejsze konsekwencje jakie niesie za sobą orzeczenie sądu. Przerwanie pełniania funcji włodarza miasta do takowych należy.
"Nie chce mi się z Tobą gadać". |
|
| | Michał Biereg |
| | Sobota 11-11-2006 |
|
| 5172. | Pożal się Boże lubawscy kontrkandydaci...
Kim lub czym bylibyście bez Edmunda Standary? O czym i o kim pisalibyście w swoich materiałach wyborczych? Na kim byście się wzorowali, od kogo odcinali, do kogo porównywali, kogo opluwali i kogo starali się przelicytować...? Bo tak, sami od siebie, to wy niewiele macie do zaproponowania.
Okazuje się, że miarą lubawskiej kampanii jest burmistrz Standara. On nadaje ton, oblicze, narzuca tematy, pola sporów. On jest jedyną indywidualnością tej kampanii (i abstrahuję tu od osobistych sympatii).
Na jego tle sztywno-nijaki Licznerski oraz nadmuchany jak balon kosztowną kampanią Pszczoliński prezentują się niezbyt interesująco. Żeby być burmistrzem, trzeba mieć nie tylko rozum, wiedzę, doświadczenie i poparcie, ale trzeba mieć przede wszystkim osobowość i autorytet. Standara to ma, a wy nie.
On lśni, wy świecicie tylko światłem odbitym. |
|
| | lubawianin |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5167. | NOSOWICZ to facet z Iławy. A pozostali nie wiadomo skąd?
Wolę Nosowicza - pokazał, że potrafi wiele.
Pozdrawiam wszystkich...! |
|
| | Adam
mariuszdominik@poczta.onet.pl, lat 67 |
| | Iława, Piątek 10-11-2006 |
|
| 5184. | Macie mnie całego!
A teraz zróbcie ze mnie burmistrza!
Wszak do emerytury zostało mi tylko kilka lat... |
|
| | KANDYDAT |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5166. | Mało rozumiem, wszak na tym forum jest tylko to, co wpisze
lub wpuści tzw. moderator? |
|
| | Jan |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5149. | Idę spać, północek wybił na zegarze. Wszyscy na FORUM śpią
i śnią o Iławie prowadzonej czystą dłonią, mądrze zarządanej,
pozyskującej środki z Unii Europejskiej. Kto za ster chwyci?
Kto zatrzyma młodych ludzi?
Jeszcze tylko 2 dni panie Włodzimierzu!
Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów. Spadam na drzewo.
"Dziś już jest jutro" jak mawiają Japończycy. |
|
| | banan |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5150. | Odnośnie wpisu numer: 5111 Pozdrawiam pana Wiesława Niesiobędzkiego. RESPECT!
Witamy wśród zwolenników pana Ptasznika! |
|
| | banan |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5151. | Odnośnie wpisu numer: 5081 5092 Szanowni młodzi gniewni z PO!
POdajcie mi konkrety kiedy i ile Pan Ptasznik pozyskał środków?
A kontakty z iławskimi partnerami zagranicznymi, to on tylko
podtrzymywał [łaski żadnej nie robił, po to był zatrudniony], bo
już ładnych parę lat wcześniej zostały podpisane umowy o
współpracy i od ładnych paru lat odbywały się wzajemne wizyty
i rewizyty! Nawet wasz guru Żyliński jeżdził!
A co do znajomości języków obcych to piękna umiejętność tylko
podajcie mi jeden przykład: gdzie w kontaktach oficjalnych firm,
samorządów lub rządów rozmawia się bez tłumacza! To jest
dopuszczalne zgodnie z protokołem dyplomatycznym dopiero
przy wódce i to nie zawsze! |
|
| | troskliwy misiek |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5152. | Odnośnie wpisu numer: 5104 Do "Społeczeństwo"!
Zanim zabierzesz tak autorytatywny głos, przeczytaj najpierw
ordynację wyborczą, a póżniej mi wytłumacz: jak Pan Bojko
kandydując do rady miasta może zostać przewodniczącym
rady powiatu!? |
|
| | troskliwy misiek |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5158. | Odnośnie wpisu numer: 5111 Szanowny Panie Wiesławie, kandydacie PO na radnego!
Nie angażuj się zbyt mocno! Już wystarczająco się określiłeś!
Pogryzłeś rękę która cię karmiła! Teraz do pisania pozostaje Ci
tylko to forum! Ale możesz czytać! |
|
| | troskliwy misiek |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5169. | Do: Młodych popierających Pana Ptasznika.
Chciałbym się zapoznać z programem pana Ptasznika.
Podajcie jakiś adres www !!! |
|
| | Grzesiek W. |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5170. | [OCENZUROWANO] |
|
| | [...] |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5171. | [OCENZUROWANO] |
|
| | [...] |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5175. | Mamy dość tego co się dzieje w kraju. Buraki, kombinatorzy,
cwaniaki albo biurokraci u władzy! Czas skończyć z układami.
Długo szukaliśmy odpowiedniego kandydata, a warunki były
wyśrubowane - musiał mieć siłę, charyzmę, opanowanie i duży
potencjał rozwoju. Musi być niezależny od układów. Musiał mieć
doświadczenie - czyli kilka rozwalonych układów na koncie.
Znalazł się tylko jeden taki gość: Darth Vader!
I żeby było jasne - miesiąc temu Darth porzucił zło, pojechał na
Jasną Górę i nawrócił się na jasną stronę ciemnej mocy! Wrócił
szybko do swojego domu w Lubawie, gdzie w ciągu pół godziny
dokończył swoją przemianę. Kupił dom, ziemię i chce zacząć
wszystko od początku! On rozwalił już masę ciemnych układów!
Wrócił do nas, rozwali i te najciemniejsze!
Dołącz do nas!
Zorganizowaliśmy mu sztab (komitet wyborczy) i wystawiliśmy
do wyborów w Lubawie. Dlaczego akurat tak? Bo metodą małych
kroków, najpierw odzyskamy Lubawę, potem dopiero całą Polskę,
całą Ziemię i Układ Słoneczny!
Ta silna i mroczna ręka zrobi porządek, poznamy moc jasnej
strony ciemności. Nasz sztab wyborczy wyborców Dartha Vadera
organizuje spotkanie z sympatykami w Lubawie – w sobotę
11 listopada o godz. 14:00 koło Łazienek.
Najpierw uczcij pamięć marszałka Piłsudskiego, potem znajdź
chwilę, by spotkać się z wodzem naszych czasów, który znany
jest z poczucia humoru. Czy będziesz mieć tyle odwagi, by
przyjść? Czy zaryzykujesz utratę takiej okazji? Mroczny mistrz
da sobie zrobić nawet zdjęcie z lampą błyskową!
Będziemy skandować hasła ("Czarne jest Czarne", "Jasna
strona Ciemnej nocy" i inne). Być może Darth użyczy też
swego miecza laserowego.
Pamiętaj! W Święto Niepodległości, tuż po uroczystościach
państwowych, spotkaj najpotężniejszego z potężnych, a już
12. oddaj na niego głos w wyborach! Wszystkich chętnych z
Lubawy i okolic zapraszamy do Łazienek o 14:00! Razem nasza
moc będzie jeszcze potężniejsza! I znów zaświeci gwiazda
ś... eee.. słońce!
I niech zabrzmi Marsz Imperialny!
|
|
| | KWW „Darth Vader” |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5183. | Odnośnie wpisu numer: 5172 Do lubawianina z Rzepnikowskiego.
Upraszam łaskawie o wyjaśnienie czym jest osobowość i autorytet Standary? I, gdzie się je pozyskuje? Czy to z genami przychodzi, czy raczej nabywa? A jeśli to drugie, to adres proszę...
No i skąd to lśnienie do lica Standary się przytuliło? |
|
| | lubawianin z Gdańskiej |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5173. | Odnośnie wpisu numer: 5027 5103 Czy sądzicie, że sąd orzekł na podstawie pięknych oczu Standary
czy jednak niezbitych dowodów, które mu przedstawił? Apelacja
Pszczolińskiego spaliła na panewce, ponownie udowodniono mu,
że kłamie.
Licznerski i Pszczoliński usiłują zbudować swoje zwycięstwo na
oczernianiu, kłamstwach, szkalowaniu i manipulowaniu wyborcami.
Też uważam, że ludzie swoje wiedzą!!! |
|
| | wyborca |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5174. | Odnośnie wpisu numer: 5123 „Dark Vader”!
Zrezygnowałem z odpowiedzi tobie, ponieważ czas mamy taki,
że „aktorzyna” jakim ja jestem, musiał cofnąć się aż do III linii.
Aktorom z pierwszej linii miejsca ustąpiłem, wszak to oni walczą,
w wielu przypadkach o wszystko.
Ta twoja wypowiedź, Wilczyco, to tylko pisk... Tylko ratlerka...
Do jakiej ty więc konfrontacji mnie namawiasz...? No jakiej...???
Ta twoja ogromniasta wypowiedź, kursu intelektualnego całkiem
nie trzymająca, jest dobitnym dowodem, iż stultorum infinitus
est numerus (głupich jest poczet nieprzeliczalny). |
|
| | Andrzej Kleina |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5176. | Moim zaocznym i naturalnym kandydatem (wszak nie mieszkam
w Iławie), jest Włodzimierz Ptasznik. Czy wygra wybory? Tego
mu prywatnie życzę i kciuki ściskam.
Jedno jest pewne. Włodek już dzisiaj wygrał. Już się o nim mówi,
budzi namiętności. Stał się osobą publiczną całą gębą. Za 4 lata
kolejne wybory. Ptasznik będzie wówczas o cały rok młodszy
od "dzisiejszego" Standary... Pozdrawiam CIĘ Włodek...! |
|
| | Andrzej Kleina (prywatnie) |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5177. | Odnośnie wpisu numer: 5121 DO WYBORCÓW!
POLSKOŚĆ TO TWOJA MATKA!
Nie zmieniaj ideałów i poglądów, nie zatracaj przekonań za parę
groszy więcej jak kandydaci, którzy poszli do ugrupowań, które
są wyżej w sondażach.
POLSKOŚĆ TO TRWANIE PRZY WZORACH,
KTÓRE KSZTAŁTOWAŁY DOBRO I PIĘKNO OJCZYZNY
NIEZALEŻNIE OD POWIEWU POLITYCZNEGO WIATRU.
NARÓD, KTÓRY NIE ZNA SIEBIE, JEST JAK TA GOSPODYNI,
KTÓRA PO ZAPACHU NIE CZUJE ZASOBÓW WŁASNEJ SPIŻARNI.
|
|
| | ORMOWIEC |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5179. | Odnośnie wpisu numer: 5158 Do troskliwego miśka!
Quandoque bonus dormitat Homerus! Twoim słabym punktem jest niewiedza. Docta ignorantia! Gdzie i kiedy w kontaktach między firmami lub samorządami stosuje się protokół dyplomatyczny?
Moim zdaniem Twój wywód, jak i wiele innych mających na celu zdyskredytowanie WŁODZIMIERZA PTASZNIKA, to zwykłe argumentum ad ignorantiam. Na szczęście iławianie nie są tak głupi, jak byś sobie tego życzył i z pewnością przy wyborze kierować będą się sensus communis, a nie wnioskami z Twoich przemyśleń, którym jednak bliżej do dolus niż ironii sokratycznej. Fraus latet in generalibus! |
|
| | Marcus Porcius Cato Uticensis |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5182. | Odnośnie wpisu numer: 5177 Do Ormowca.
To „trawa” czy butapren...? |
|
| | Zomowiec |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5181. | Odnośnie wpisu numer: 5167 Pan Nosowicz powinien zająć się przede wszystkim tym, na czym
się zna, a nie ubieganiem się o urząd Burmistrza Miasta Iławy.
Graecum est, non legitur, Panie Nosowicz! |
|
| | Marcus Porcius Cato Uticensis |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5185. | Do Cato!
...prope est enim, ut libenter damnet, qui cito; prope esr,
ut inique puniat, qui nimis...
Bywaj! To już po polsku, jak łatwo zauważyć.
Powyższy wpis nie Ciebie dotyczy...
Ot taka refleksja mi do głowy przyszła... |
|
| | Gladiator Rufus |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5186. | Odnośnie wpisu numer: 5182 Zomowcu!
Nie życzę sobie, żebyś ty – byle jak zmotoryzowany – nabijał się
z mojego guru.
To nie „trawka”, ani butapren. To pasja życia.
Jak u van Gogha bez mała... |
|
| | pojazd opancerzony |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5187. | Odnośnie wpisu numer: 5173 Wyborco!
Ciebie chłopie nie tylko pokręciło, ale i intelektualnie skręciło.
To nie Standara dowody w sądzie musiał przedstawić i dowodzić
swojej "niewinności". To panowie Pszczoliński i Licznerski mieli to
udowodnić. I z tym były problemy.
W tych dniach, znany wszystkim Jarosław Maśkiewicz, w wyniku
wyroku sądu pożegnał się z mrzonkami wyborczymi... A dwa
miesiące temu (zaledwie i aż), zarówno w Kurierze, jak i na tym
forum, przeczytałem, że zostało złożone zawiadomienie na
nieprawidłowości przy budowie hali sportowej w Lubawie.
Czy nie obawiacie się, wyborcy, że jeżeli wygra Standara,
a prokuratura postawi mu zarzuty, będziecie mieli w Lubawie
powtórkę z rozrywki?
Nie ja to wymyśliłem, ale przecież "żona Cezara winna być poza
wszelkimi podejrzeniami"? |
|
| | też wyborca |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5188. | Dlaczego Jerzy Kalisz, przewodniczący Rady Miejskiej w Iławie
(1990-94), nie wystartował teraz w wyborach? Słyszałem, że
radyjko słabo przędzie, więc trzeba by zabezpieczyć jakąś dietę.
Kurczę, żeby tylko nie skończył jak „Porno-IT-Bankruci”, no bo
kto będzie Kurierowi wtedy robił „reklamę”, he he he... |
|
| | woźny |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5189. | Odnośnie wpisu numer: 5179 Protokół dyplomatyczny, to może nadużycie, ale w finalizowaniu dużych projektów, czy transakcji, tudzież spotkań - stosowanie czegoś takiego jak etykiety jest dobrze odbierane przez strony spotknia. Natomiast przy załatwianiu jakichś ciemnych interesików tłumacze niepotrzebni są. Zależy od kontekstu. Zbędni świadkowie.
Przestańcie gloryfikować już tego Ptasznika, bo to farsa jakaś. Żadnych konkretnych osiągnięć, ani nawet planów. Taki tytan pracy, to pewnie zwolni z pół załogi magistratu, sam wszystko będzie załatwiał... |
|
| | absolwent zawodówki |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5190. | Odnośnie wpisu numer: 5151 Tylko że obecny burmistrz nawet przy tej wódce potrzebuje tłumacza. Pewnie nawet by toaletę w obcym kraju znaleźć potrzebuje tłumacza. Ale nieważne to.
Kochani iławianie! Rozegrajmy te wybory już w pierwszej rundzie, skracając rządy obecnego burmistrza o dwa tygodnie. Nadal nie wiem jakim prawem, mając wyrok, sprawuje on jeszcze urząd...?!
Mam nadzieję, że obudzę się w poniedziałek 13. i dowiem się, że wybory wygrał WŁODZIMIERZ PTASZNIK. |
|
| | europejczyk |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5191. | Odnośnie wpisu numer: 5114 Do Oburzonego Ochuckiego.
Spokojnie, na pewno nie usłyszysz Pan długo tego plugawego języka w Iławie. Na debacie u siebie dostał "policzek"od Przewielebnego. Historyk jest na "topie" za Drwęcą - tyle partii zmienił, że ze spawacza stał się historykiem.
Roma locuta, causa finita (Rzym przemówił, sprawa skończona). |
|
| | Amelia, lat 40 |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5192. | Mam pomysł racjonalizatorski na wybory.
Każdy z kandydatów będzie musiał dostarczyć do skupu makulatury określoną przez ustawę sejmową (a jakże) ilość makulatury w celu przywrócenia ładu w przyrodzie. Wiecie ile hektarów lasów trza było wyciąć na te wszystkie ulotki ?!!! Będzie istniała możliwość zamiany makulatury na złom. Kolorowy również... |
|
| | kierownik skupu makulatury |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5193. | Odnośnie wpisu numer: 5121 DO WYBORCÓW RAZ JESZCZE!
Szydercom naprzeciw:
CZŁOWIEK KIERUJE SIĘ IDEAŁAMI, ŚWINIE KORYTEM.
POLSKOŚĆ TWOJĄ MATKĄ! POZBYCIE SIĘ POLSKOŚCI
TO JAK ZGUBIENIE DOWODU TOŻSAMOŚCI.
Nie zmieniaj ideałów i poglądów, nie porzucaj przekonań za
srebrniki jak wielu kandydatów, by znależć się w ugrupowaniach,
wyżej notowanych w sondażach.
POLSKOŚĆ TO TRWANIE PRZY WZORACH,
KTÓRE KSZTAŁTOWAŁY DOBRO I PIĘKNO OJCZYZNY
NIEZALEŻNIE OD POWIEWU POLITYCZNEGO WIATRU.
NARÓD, KTÓRY NIE ZNA SIEBIE, JEST JAK GOSPODYNI,
KTÓRA PO ZAPACHU NIE CZUJE ZASOBÓW WŁASNEJ SPIŻARNI. |
|
| | ORMOWIEC |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5203. | Odnośnie wpisu numer: 5188 Si, kupił nowy samochód, dom, a ostatnio mieszkanie w Paryżu.
Cienko jest. Na wczasy w grudniu leci na Jamajkę. Cienko.
Załatwicie mu jakiś etacik u siebie? [...]. |
|
| | zazdrosny znajomy |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5201. | Odnośnie wpisu numer: 5189 Sam przyznajesz, protokół dyplomatyczny ma niewielkie zastosowanie
w pracy samorządowej. Reszta to insynuacje. A propos, nie gloryfikuję WŁODZIMIERZA PTASZNIKA. Fulgente trahit constrictos gloria curru! |
|
| | Marcus Porcius Cato Uticensis |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5202. | Odnośnie wpisu numer: 5185 Gladiatorze Rufusie!
Mimo że słowa Seneki mnie nie dotyczą, zgadzam się z nimi.
Pliniusz ujął to krócej: Iniquitati proxima est severitas!
Pozdrawiam serdecznie. |
|
| | Marcus Porcius Cato Uticensis |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5205. | Odnośnie wpisu numer: 5204 Cum omnis arrogantia odiosa est, tum illa
ingenii atque eloquentiae multo molestissima.
Skoro wszelka pycha jest odrażająca, to ta
w myśli i w mowie jest tym bardziej przykra.
(Cyceron) |
|
| | Marcus Porcius Cato Uticensis |
| | Piątek 10-11-2006 |
|
| 5204. | Odnośnie wpisu numer: 5169 Grzesiu W.!
Strony lokalnej Platformy, a tym samym programu Ptasznika
nie znajdziesz. Jedynie KWW "Zgoda i Rozwój" posiada witrynę: www.zgodairozwoj.pl
Ale dzisiaj jest debata w izbie gospodarczej i jeżeli się zgracie
z Ptasznikiem i obaj zjawicie się na tym spotkaniu, to będziesz miał szansę zadania mu kilku trudnych pytań. Ba, będziesz mógł zapewne zadać je również Skubijowej i Nosowiczowi.
Skubij na 100%, bo widzę na www potwierdzenie jej przybycia na tę debatę. Co do innych kandydatów, to nie wiem czy się pojawią po ostatnim laniu, jakie dostali od Skubijowej na Chełmińskiej... |
|
| | Mateusz B. |
| | http://www.zgodairozwoj.pl |
| | Iława, Piątek 10-11-2006 |
|
|
|