Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Tragedia na torach koło Susza
Zmarł Marian Żuchowski
Bernadeta Hordejuk odwołana
Wreszcie wiadukt na wylocie drogi Iława-Grudziądz!
Zwariowana historia miłosnego trójkąta
Psychiatryk zamiast więzienia
Odszedł słynny kibic Paweł Jakielski
Kto uśmiercił księdza? Ohydna plotka wstrząsnęła miastem
Likwidacja przejść dla pieszych sposobem na korki drogowe?
Atak hakerów na biuro spółdzielni
Z kopa w twarz. Śmiertelne pobicie
Szofer uratował niemowlaka
DOM DOBRY po iławsku
Chcemy wind na perony!
Cmentarz w stylu amerykańskim?
Miejsca na urnę nie zarezerwujesz
Sensacyjne znalezisko! Myślałam, że to dzwonek od roweru
Adam Żyliński dementuje plotki: Nigdzie się nie wybieram
Remont wiaduktu: Toniemy w korkach
Dojechali na wstecznym
Więcej...

Forum

29740. 
Odnośnie wpisu numer: 29726 29699

Pozwolę sobie wtrącić się w dyskusję między niejakim koko a podróżnym (wpis 29699), w której ten pierwszy zupełnie bez sensu zaatakował drugiego forumowicza.
Cała tajemnica dotycząca zwyczajnie bezmyślnego ataku tkwi chyba w dacie pisania przez koko swych żałosnych bredni. Otóż pisał to w Nowy Rok 1 stycznia, gdy zapewne po niezłej balandze sylwestrowej był chyba nadal w stanie wskazującym na spożycie. Dlatego też nie zauważył biedaczyna, że podróżny nic nie pisał o żadnym młynie, drogach czy też dworcach takich i owakich. Pisałem o tym ja pod numerem 29706 i chyba pod mój skromny adres kierował niedysponowany koko swe obelgi, które zaległy mu na żołądku i przemęczonej Sylwestrem wątrobie.
Tyle co do tej pomyłki… A teraz do koko.
Twoim prawem smętny kokosie jest ocenianie mojej wypowiedzi jako głupot. Ale właśnie m.in. dzięki takim nadętym smutasom jak ty mamy wokół siebie tak zaniedbaną rzeczywistość jaką widzimy (poza tobą) w niektórych punktach Iławy. To właśnie tacy jak ty swym pojękiwaniem a to na podatki, a to na ZUS, a to na godne pensje pracowników, doprowadzili niektóre rejony naszego miasta do zaniedbania, brudu, walących się płotów czy też dziurawych dachów. Twoje credo - to nic nie robić, tylko jęczeć i narzekać na ogromne koszty. A często tymi kosztami może być zwykła miotła do zamiatania, kosz na śmieci, załatany dach. Czy to przekracza nasze możliwości ? Nie, lecz przekracza to twe horyzonty myślowe ograniczone zapewne do własnego brzucha i kanapy. Taką filozofię uprawiają właśnie władze miasta jak i samego PKS-u, którym także nic się nie chce i zwalają wszystko na koszty, ZUS-y i inne głupawe wymówki. I wcale bym się nie zdziwił gdybyś i ty kokosie należał do tych bohaterów nieróbstwa i „tumiwisizmu”, którym zupełnie nie wadzi upokarzanie osób zmuszanych do korzystania z „usług” iławskiego PKS-u, czy też zupełnie im nie przeszkadza walący się zabytkowy młyn w środku miasta.
A mnie to przeszkadza i nic ci to tego kokosie – nie musisz moich „głupot” czytać. Możesz zająć się w tym czasie płodzeniem swych bzdur i inwektyw (choć lepiej wytrzeźwiej).
A już zupełnie nie rozumiem co ma demokratyczny ustrój naszego kraju do posprzątania bałaganu wokół budy obok przystanku PKS-u czy też usunięcia śmieci koło młyna ? Ale przypuszczam, że i ty także zupełnie nie wiesz o czym piszesz… A może chcesz by rozpisać demokratyczne referendum miejskie o tym czy warto sprzątać wokół siebie, utrzymywać elementarny porządek, łatać dziurawe dachy ? Faktycznie – masz bardzo ciekawy pomysł. Więc może lepiej zamiast uprawiania takiej czczej demagogii, właśnie ty zacznij pisać książkę – poradnik o tym jak nic nie robić w mieście - no bo to podatki, ZUS-y, godne pensje itd. itp. et cetera.

PS. Na koniec chciałem cię zapewnić, że nie wszyscy ludzie ograniczają w się w wolnym czasie jedynie do pogadywania z rodziną lub znajomymi siedząc na kanapie przed telewizorem z butelką piwa w ręku. Zapewniam także, że państwo nie musi mnie utrzymywać, a wręcz przeciwnie – ja także płacę mu ( oraz samorządowi miejskiemu) podatki, które powinny być wykorzystywane również na utrzymywanie elementarnego porządku w naszym mieście. A jeżeli ty wolisz żyć w bałaganie i brudzie, to już twój problem. Ale to już zupełnie inna historia…
Również Szczęśliwego, a także mądrego, Nowego Roku :-)
 iławianin [165]
 Iława, Czwartek 02-01-2014

29723. 
Odnośnie wpisu numer: 29722

Komentarz Pana Feliksa Rochowicza jak zawsze z mojego subiektywnego punktu widzenia jest wpisem spinającym logiczną klamrą moje przesłanie.
Dzięki Panie Felku za odważny, otwarty dialog z forumowiczami. Dialog pozbawiony chłodnej, koniunkturalnej kalkulacji.
Pana uwaga to dla mnie najlepszy pretekst, by wszystkim mieszkańcom miasta Iławy oraz całego powiatu i regionu wokół głośno dopowiedzieć: kochajcie swoje lokalne korzenie, bądźcie w waszych decyzjach rozsądni, spróbujcie ogarnąć we własnych rękach lokalne sprawy!
Wszystkim ludziom dobrej woli w naszej powiatowej wspólnocie życzę samych wspaniałości!
 Adam Żyliński
 Iława, Środa 01-01-2014

29724. 
Odnośnie wpisu numer: 29722

Myślę Panie Feliksie, że Szanowny Pan Poseł nigdy nie grał w szachy, bo nie byłby autorem takiego wpisu na naszym forum.

[...] [...] [...]
 platformers
 Iława, Środa 01-01-2014

29727. 
Odnośnie wpisu numer: 29724

Jak przypuszczam, Panie platformers, identyfikuje się Pan z lokalnymi przywódcami Platformy. Oczywiście ma Pan do tego pełne i niezbywalne prawo. Mnie jednak w takich reakcjach jak Pańska drażni bezrefleksyjne demonstrowanie podwójnej moralności. Skąd w Panu i Panu podobnym tyle przekonania, że iławianie ogarnięci są przykrą przypadłością w postaci krótkiej pamięci...?! Tego, doprawdy, pojąć nie potrafię!

Od kilku lat głośno i wyraźnie publicznie deklaruję mój jednoznaczny sprzeciw wobec stylu sprawowania władzy przez lokalnych włodarzy wywodzących się z PO. Jednakże w 2010 roku, na czas poprzednich wyborów samorządowych, odsunąłem się głęboko w cień, aby nie wpływać na bieg wyborczych wydarzeń w Iławie. Uznałem, że tak należy postąpić, bo to kwestia najzwyczajniejszej przyzwoitości. W rok później, w trakcie kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu, zostałem bez żadnych skrupułów zaatakowany przez partyjnych, wydawałoby się, "przyjaciół" z Iławy. Ha, i to była najlepsza rzecz, jaka mogła się mi przydarzyć! Poczułem się wreszcie uwolniony od wszelkich oporów natury etycznej.

Na marginesie. Na tamten czas nie przypominam sobie najmniejszego śladu, niosącej w sobie oburzenie, reakcji któregokolwiek z iławskich szeregowych platformersów. Czyżby więc zabrakło im trzeźwej oceny sytuacji? A może sparaliżował ich strach...? W każdym bądź razie nie usłyszałem wówczas żadnego głosu protestu (choćby takiego na miarę popiskiwania myszy) wobec ewidentnego faktu, że miejscowa grupka partyjnych watażków urządziła sobie na mnie ordynarne przedstawienie szkodzące własnej partii. Jestem mocno ciekaw, gdzie Pan wtedy był, Panie platformers?

Tamte wydarzenia były dla mnie niezwykle oczyszczające. Pozwoliły mi one na pełną publiczną swobodę w działaniu. Gdyby tak bezmyślnie nie nastąpiły, dzisiaj miałbym wielki dylemat i prawdopodobnie, wiedziony poczuciem politycznej poprawności, ponownie stanąłbym z boku na czas zbliżających się wyborów samorządowych (jesienią 2014 roku). W ten sposób zrobiłbym krzywdę sobie i... mieszkańcom Iławy.

I jeszcze jedno, Panie platformers. Działalność publiczna to nie jest gra - ani w szachy, ani w brydża czy pokera. Takie porównania fatalnie się kojarzą i brzydko świadczą o intencjach. Moje zamysły były znacznie wyżej (że też trzeba przypominać, co to jest publiczny interes wspólny). Zawsze źle się czułem w roli politycznego gracza. I to, być może, jest zasadniczy przyczynek do tego, na jakim życiowym zakręcie aktualnie się znalazłem. Gdybym choć trochę zaczął grać, ryć czy kombinować, to być może mój interes osobisty byłby dziś bardziej okazały.

Ba, niczego jednak nie żałuję! Wręcz przeciwnie! Dziś czuję się wolny jak nigdy dotąd i pewny swych publicznie prezentowanych racji.
 Adam Żyliński
 Iława, Środa 01-01-2014

29725. 
Odnośnie wpisu numer: 29693

Lubię czytać fantazje, lecz osobiście preferuję Lema i Sapkowskiego.
 swojak, lat 86
 Warmia, Środa 01-01-2014

29726. 
Odnośnie wpisu numer: 29699

Wiesz... a mnie ciekawi ile ty czasu poświęcasz na wypisywanie tych swoich głupot.
Zapewne albo cie państwo utrzymuje albo uczciwie pracujesz i wolnym czasie w pracy wpisujesz swoje uwagi. Nie masz rodziny czy znajomych żeby z nimi pogadać, tylko przelewasz na forum. Zacznij pisać książki, może za honorarium naprawisz wszystkie drogi, spalony młyn i zbudujesz dworce. Zatrudnisz ludzi płacąc przy tym podatki, ZUS i godne pensje swoim pracownikom.
A jak to wszystko uczynisz w naszym demokratycznym kraju, to wtedy zobaczymy jakie wpisy będziesz umieszczał na forum naszego Kuriera. Szczęśliwego Nowego Roku :-)
 koko
 Iława, Środa 01-01-2014

29728. 
Odnośnie wpisu numer: 29727

[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
 platformers
 Iława, Środa 01-01-2014
Odp. 
Nie publikujemy bełkotu, piany ani kłamliwego trollowania!
Zwłaszcza anonimowego.
Zwłaszcza, gdy wobec spersonalizowanej osoby troll rzuca oskarżeniami na temat ojcostwa politycznego – nie mając ku temu żadnych danych; że o badaniach DNA już nie wspomnę.
Zwłaszcza, gdy troll-ignorant nazwę Iławy pisze z małej litery.
 Modero Kuriero
 KURIER IŁAWSKI, Środa 01-01-2014

29720. 
Sylwester w Nejdykach!
Totalnie za friko. Dla tych co nie mają się gdzie podziać w ten obrzydliwie imprezowy dzień. Po prostu weź flaszkę i rusz na zadupie podiławskie. Szczegóły na facebooku: "Sylwester straceńców Nejdyki".
 Dr Hak
 Nejdyki, Wtorek 31-12-2013

29721. 
Odnośnie wpisu numer: 29718

Po owocach ich poznacie. Ich, czyli osobników z Wiejskiej, różnych fundacji helsińskich, błękitnych linii, itp. itd.
Toż dzieciom nie wolno dawać klapsa: to kryminał, zaraz telewizornie z kamerami się zjadą. Ach!! Ekstaza!!
Trzeba aby dzieci miały swoje prawa, żadnych obowiązków. Macie to coście stworzyli, bo takich ludzi delegujecie do władzy. Przyjdzie czas katharsis i krew się poleje w całej Europie.
 analityk
 Zielona Wyspa, Wtorek 31-12-2013

29722. 
Odnośnie wpisu numer: 29719

Myślę, że Pan Adam Żyliński wykonuje dobry ruch mówiąc:
Obywatele Iławy! Obywatele powiatu iławskiego! Jeśli macie coś dobrego do powiedzenia i zrobienia, witam Was. Czekam.

Żyliński nie sięga po klakierów, a liczy na ludzi nowych z ożywczym duchem działania i pomysłów. A tacy ludzie są, ale boją się, nie mają śmiałości, unikają starcia z ponurymi realiami. Czekają...
 Feliks Rochowicz
 Iława, Wtorek 31-12-2013

29708. 
Odnośnie wpisu numer: 29685

Piesek już się odnalazł. [sam wrócił do domu]
 Marzena
 Iława, Poniedziałek 30-12-2013

Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288

29709. 
HITY polskiej polityki krajowej roku 2013.
Uwaga!
Materiał dla widzów tylko o mocnych nerwach!